Drzwi wejściowe wizytówką domu

Drzwi wejściowe są niekwestionowaną wizytówką naszego domu. Często mają fantazyjne kształty, różne zdobienia oraz dodatkowe elementy, które determinują nam to, jak dom będzie wyglądał  i jaki będzie miał styl. Decydując się na zamówienie drzwi musimy przemyśleć kilka spraw:  między innymi musimy podjąć decyzję, czy wybieramy drzwi zwykłe zewnętrzne, czy drzwi antywłamaniowe. Drzwi wejściowe mają kilka funkcji. Po pierwsze są wizytówką domu. Po drugie pełnią funkcję ochronną przed złodziejami. Osłaniają wejście do naszego domu przed wiatrem oraz deszczem.

Wygoda przede wszystkim

Drzwi mogą mieć większe kształty i wymiary w porównaniu do drzwi znajdujących się wewnątrz budynku, mogą też być dwuskrzydłowe. A na jakie drzwi powinniśmy się zdecydować wybierając te najwygodniejsze dla nas? Pytanie, jakie powinniśmy zadać sobie na początku jest takie: czy to będą drzwi w domu czy to będą drzwi w mieszkaniu? Jaki stopień zabezpieczeń nas satysfakcjonuje? Czy przez drzwi będą przechodzić osoby z niepełnosprawnościami? (Tego typu drzwi muszą być szersze, szczególnie jeżeli osoba porusza się na wózku inwalidzkim).

Ważne informacje o budowie drzwi

Podstawowe elementy które powinny mieć drzwi wejściowe to: odporność na zmiany temperaturowe (z racji tego, że w domach drzwi narażone są np. na śnieg, deszcz czy mróz, muszą mieć dodatkowe powłoki by być odpowiednio trwałe). Ich odpowiednie przygotowanie obejmuje też ochronę przed działaniem promieniowania słonecznego: odpowiednio zabezpieczone będą przez lata miały ten sam kolor i nie będą blaknąć. Co ważne: drzwi muszą być szczelne. A do ich uszczelnienia możemy zastosować dodatkowe obwodowe uszczelki, wykonane z syntetycznej gumy albo silikonu bądź innych tworzyw sztucznych. Drzwi wejściowe są wielowarstwowe, dzięki temu są odpowiednio docieplone. Docieplenie sprawia, że są one zdecydowanie grubsze od tych wewnętrznych. Dobre drzwi wejściowe są dźwiękochłonne: nie chcemy przecież, aby sąsiedzi słyszeli wszystkie nasze rozmowy, prawda?

Drzwi antywłamaniowe: dodatkowe zabezpieczenia

W przypadku, kiedy montujemy w mieszkaniu drzwi antywłamaniowe, zwróćmy uwagę na to, by ich wzmocniona konstrukcja odpowiadała naszym wymaganiom. Drzwi antywłamaniowe mają dodatkowe elementy, które zabezpieczają przed ich wyważeniem i włamaniem do mieszkania czy domu. Mają specjalne zamki, które są dodatkowo wzmocnione tak zwanymi bolcami antywyważeniowymi (dzięki którym nie można podważyć drzwi ani zdjąć z zawiasów). Same zawiasy są wzmocnione po to, żeby nie można ich było zniszczyć. Mimo iż drzwi antywłamaniowe na pierwszy rzut oka wyglądają niczym zwykłe, drewniane, w środku mają dodatkowe warstwy stalowej blachy.

O czym należy pamiętać przy montażu drzwi antywłamaniowych? One same w sobie już są bezpieczne, więc stosowanie więcej niż dwóch zamków do drzwi może osłabić ich konstrukcję i paradoksalnie, przyspieszyć i ułatwić wyważenie i włamanie.

Trendy drzwiowe – co wybrać, żeby nie przesadzić?

Mówiąc że trendach, odróżnimy drzwi zewnętrzne od drzwi wejściowych. Najczęściej drzwi wejściowe są wizytówką domu, są one najbardziej okazałe, a drzwi zewnętrzne które np. prowadzą na taras, nie muszą wyglądać tak samo jak drzwi wejściowe. Zatem jakie wybrać kolory i materiały do drzwi zewnętrznych, aby podkreślić urodę budynku?. Wszystko tak naprawdę zależy od właścicieli ich stylu.

Jeżeli wymiana drzwi łączy się z remontem elewacji możemy zdecydować się na drastyczne zmiany. Jednakże, kiedy tylko decydujemy się na wymianę drzwi, musimy ją dostosować do wyglądu domu Korzystając z kilku trików, możemy sprawić, że pierwsze wrażenie, jakie będą mieli goście po przyjściu do naszego domu będzie bardzo pozytywne. Co jest warte zapamiętania: nie powinniśmy zaburzać  nietypowymi drzwiami estetycznej koncepcji całego domu. Jeżeli nie mamy pomysłu na nietypowe wykończenie, bezpiecznym rozwiązaniem będzie zastosowanie prostych, drewnianych drzwi, pełnych i bez zbędnych zdobień. Są one klasyczne i ponadczasowe. Jeżeli jest to dom, który ma symetryczną bryłę to klasyczne drzwi będą do niego doskonale pasowały. Możemy się również zdecydować na te asymetryczne, z  dodatkowymi zdobieniami, bądź z tak zwanym świetlikiem (czyli taflą szkła nad drzwiami, wpuszczająca światło do holu).

Drzwi wejściowe piękną ozdobą naszych wnętrz

Proste, czy ze zdobieniami, zwykłe, bądź antywłamaniowe, drzwi wejściowe są niewątpliwą wizytówką domu. Odpowiednio dobrane sprawią, że pierwsze wrażenie gości po przyjściu do naszych ukochanych czterech kątów może zadziałać zdecydowanie na naszą korzyść. Dlatego, jeżeli decydujemy się na remont czy ich wymianę, warto dogłębnie przemyśleć wzór lub kształt, który chcemy zastosować. W przypadku, kiedy potrzebujemy dodatkowej ochrony, możemy zdecydować na zakup drzwi antywłamaniowych. Pamiętać jednak musimy o tym, że co za dużo to niezdrowo i zbyt duża ilość zabezpieczeń paradoksalnie może zmniejszyć trwałość i bezpieczeństwo, i doprowadzić do włamania. Czego oczywiście nikomu nie życzymy.

Sprzedaż mieszkań w centrum Szczecina – poczuj rytm miasta!

Jeśli ktoś zapytałby, gdzie najlepiej zamieszkać w Szczecinie, niejedna osoba odpowiedziałaby, że w centrum – i miałaby rację. Sprzedaż mieszkań w tamtym miejscu kwitnie w najlepsze, ale dzieje się tak dlatego, że jest to samo serce miasta. Wprost nie sposób sobie wyobrazić, ile możliwości będzie na wyciągnięcie naszej ręki, kiedy zdecydujemy się na mieszkanie tam. Oczywiście nie jest to tania sprawa, ale w ostateczności będziemy zdani na własną intuicję. Ci, którzy wiedzą, jak atrakcyjną opcją jest sprzedaż mieszkań w centrum Szczecina, zapewne już upatrzyli sobie jakąś sympatyczną nieruchomość. I nic dziwnego. Dostęp do wszelkich centr kultury, do kin, do teatrów, do szkół wszelkiego rodzaju, krótka droga na uniwersytet – centrum nie da się nie kochać.

W dzisiejszych czasach nie jest już tak komfortowo, jak było po reprywatyzacji. Kiedyś mieszkania można było kupić nawet w cenie dziesięciu tysięcy złotych (z drugiej strony wtedy to były naprawdę duże pieniądze). Ludzie więc spieszyli z wykupywaniem mieszkań, a teraz żyją jak królowie, wynajmując je innym. Nie możemy być gorsi. Ponieważ powoli do lamusa odchodzi idea domów wielopokoleniowych, mnóstwo osób chce zacząć życie na własną rękę. W związku z tym kupują mieszkania. Mieszkania mają zapewnić im pewną stabilizację i swoisty byt. Żeby jednak wszystko się udało, decydują się na nieruchomości w centrum. Szczecin to ogromne miasto, ale każdy chce znajdować się tam, gdzie dzieje się najwięcej rzeczy. Nie ma w tym nic dziwnego. Z tego też powodu często starsi rodzice biorą na siebie kredyt hipoteczny, żeby spłacić dzieciom potencjalne mieszkanie. Oczywiście działa to tylko wtedy, kiedy obie strony dzielą się wydatkami po połowie. Sprzedaż mieszkań w centrum Szczecina nie jest bowiem sprawą, za którą może zabrać się każdy. To miejsce przeznaczone tylko dla osób, które poważnie myślą o życiu i są gotowe obracać dużymi pieniędzmi. Pierwsze pytanie, które powinniśmy sobie zadać, to ile jesteśmy w stanie zapłacić za ten nieopisany komfort. Nietrudno się domyślić, że wielu ludzi wybierze tę lokalizację właśnie ze względu na to, że stosunkowo łatwo tam o dojazd, więc pieniądze z górką się zwracają. Poza tym część osób kupuje tam mieszkania po to, żeby w nie zainwestować. W dzisiejszych czasach nieruchomości bardzo się opłacają. Kupujemy bowiem mieszkanie i wynajmujemy je studentom lub młodym małżeństwom. Oczywiście jest ono eksploatowane z czasem, ale ogólna idea pozostaje bez zmian. Z czasem wartość mieszkania rośnie, co sprawia, że jesteśmy w coraz lepszej sytuacji finansowej. Po latach mieszkanie możemy oddać naszym dzieciom lub wnukom, żeby miały świeży start w dorosłym życiu. Większość osób uzna to za doskonały pomysł, ponieważ w ten sposób mają jak zabezpieczyć przyszłość swoich najbliższych.

Kolejną kwestią wartą poddania pod rozwagę jest wielkość mieszkania. W centrum Szczecina są one dość drogie, ale musimy pamiętać o tym, że potrzebujemy przestrzeni. Przestrzeń jest ważna szczególnie wtedy, kiedy mamy dzieci, ale przydaje się również w momentach, gdy będziemy przyjmować gości. Jako mieszkańcy centrum Szczecina będziemy odwiedzani dość często. Oglądamy więc oferty sprzedaży mieszkań przede wszystkim pod kątem innych osób, które będą z nami przebywać w lokalu. Ważne jest to, żebyśmy nie przesadzali z oszczędnościami – mieszkanie na niewielkim metrażu z grupą dzieci i psem psychicznie nas wykończy.

Warto pamiętać o tym, że wiele ofert sprzedaży mieszkań w centrum Szczecina wygląda zbyt ładnie, by mogły być prawdziwe. Tak jest w rzeczywistości. Nie chodzi bowiem o to, że ktoś chce nas oszukać, ale deweloperzy czasami lekko ubarwiają zdjęcia i robią je pod korzystnym kątem patrzenia. W celu uniknięcia potencjalnych konfliktów, wybieramy się na oględziny mieszkania. Oczywiście robimy to w dzień, żeby w świetle słonecznym móc dojrzeć wszystkie potencjalne defekty – zacieki, niedoróbki i inne. Dobrze mieć też ze sobą osobę, która zna się na sprzedaży mieszkań. Udzieli nam ona informacji na temat tego, co właściwie mamy przed oczami.

Należy również zawsze sprawdzać, jaką ofertę ma dany deweloper. Media społecznościowe podsuną nam całą jego historię i dowiemy się, jakie opinie dawali mu inni klienci. Możemy się naprawdę zdziwić, ile rzeczy o ludziach można wyciągnąć z Internetu. Tak czy inaczej, jest to możliwie najlepsza opcja dla tych, którzy chcą po pierwsze kupić mieszkanie, a po drugie, nie żałować zakupu. Oczywiście opinie te można konfrontować z rzeczywistością, dopytywać, jaka sytuacja naprawdę miała miejsce. W ten sposób dowiemy się więcej, będziemy mogli też sami ocenić, czy historia, jaką usłyszeliśmy, nas przekonuje. Tak czy inaczej sprzedaż mieszkań w centrum Szczecina będzie coraz bardziej popularna, bo ludzie zawsze ciągnęli do samego serca. Warto do nich dołączyć, by zaznać nieco miejskiego życia i zrozumieć, jak atrakcyjną opcją jest dla nas stać się częścią szczecińskiego high life. Możemy się wtedy przekonać, że to naprawdę rewelacyjna opcja do życia i mieszkania.

Domy kanadyjskie – Ważne wskazówki dla architektów

Jeżeli do zewnętrznego wykończenia ścian stosujemy oblicówkę z cegły, to przy stawianiu fundamentów, musimy wziąć pod uwagę właściwy odstęp lub uskok wspierający, odpowiednio szeroki, określony z uwzględnieniem szczeliny około 2,5 cm pomiędzy oblicówką a poszyciem, znajdującym się powyżej. Obróbka blacharska powinna pokryć występ ściany fundamentowej od krawędzi aż do ściany parteru i minimum 15 cm w górę ściany pod poszyciem.

Fundamenty pod dom

Łączniki (nierdzewne kotwy) metalowe powinny być przybite do słupków. Muszą być osadzone w spoinach muru. Budowa domków kanadyjskich wymaga profesjonalizmu. Pozwalają połączyć oblicówki ze szkieletem konstrukcyjnym. Takie kotwy zwykle umieszczamy co 80 cm w linii poziomej i 40 cm w linii pionowej. Możemy też umieścić co 60 cm w poziomie i co 40 cm w pionie. Uzależnione jest to od rozstawu słupków w ścianie.

W kolejnej warstwie oblicówki w odstępach co 60 cm powinniśmy wykonać odwadniające otwory. Jest to możliwe przez pozostawienie pustych, niewypełnionych zaprawą spoin. Grubość oblicówki murarskiej musi wynosić około 9 cm w miejscach, gdzie spoiny są niepełne i 7,5 cm w miejscach pełnych spoin.

Na oblicówkę zastosujmy wytrzymałą, nienasiękliwą i odporną na działanie różnych warunków atmosferycznych cegłę. Z trwałych materiałów wykonajmy kamienną oblicówkę. Okładziny kamienne lub cegły ułóżmy na warstwie zaprawy. Zwracajmy też uwagę na to, aby zaprawa nie spadała w wolną przestrzeń znajdującą się między oblicówką a ścianą. Wygładźmy starannie spoiny zewnętrzne. Wtedy zapobiegniemy przesiąkaniu wody.

Domy niepodpiwniczone

Takie domy możemy stawiać na betonowej płycie wykonywanej na poziomie terenu lub na ścianach fundamentowych. Pod parterem powinna powstać podpodłogowa przestrzeń.

W domach częściowo podpiwniczonych, pod jedną częścią domu taką przestrzeń łączy się z piwnicą. Z kolei domy z niską przestrzenią podpodłogową opierają się na ścianach fundamentowych, które wznoszą się przynajmniej 15 cm nad projektowanym poziomem terenu. Strop wykonywany jest tak samo, jak w domach podpiwniczonych. Pomiędzy terenem a spodem stropowych belek zachowajmy przestrzeń co najmniej 30 cm.

Zwykle powinniśmy ogrzewać podpodłogową przestrzeń. Wtedy zapobiegniemy zamarzaniu rur kanalizacyjnych. Płyty (podłogi) betonowe w poziomie terenu powinny być umieszczane tam, gdzie grunt jest stabilny, a w skutek przemarzania nie powstają wysadziny.

Jeśli chcemy zbudować takie podłogi, musimy przestrzegać kilku warunków. Po pierwsze górna powierzchnia podłogi musi być umieszczona powyżej 15 cm nad zniwelowanym poziomem terenu. Musimy oczyścić teren z gruzu, humusu, korzeni drzew i organicznych szczątków. Powinniśmy usunąć spulchniony grunt. Wcześniej doprowadźmy urządzenia kanalizacyjne i grzewcze. Ukończmy też wszystkie prace podpowierzchniowe.

Przed stężeniem betonu, musimy go koniecznie wygładzić. Po stężeniu betonu możemy też pokryć go warstwą gładzi z zaprawy cementowej. Musi być wykonana w proporcji 1:3 (cement: piasek) grubości 1,9 cm. Powinniśmy starannie wyrównać tę gładź.

Konstrukcja płytowo-fundamentowa powinien się składać z ławy na obrysie budynku połączonej z płytą. Podstawa ławy musi być zagłębiona w gruncie minimum 30 cm poniżej poziomu terenu. Powinna się opierać na rodzimym gruncie właściwie odwodnionym. Zwykle płyta pełni rolę podstawy wewnętrznej konstrukcji nośnej i murowanego komina lub kominka. W takiej konstrukcji wykorzystuje się również kotwy fundamentowe mocujące podwalinę.

Niezależne podłogi betonowe i ściany fundamentowe

Są to niezależne podłogi (płyty) betonowe. Układamy je bezpośrednio na gruncie. Przed ułożeniem tej płyty musimy wykonać ściany fundamentowe. Płyta będzie się opierać na gruboziarnistej podsypce o grubości 12,5 cm i na odsadzce, ukształtowanej w ścianie fundamentowej.

W miejscach dużych skoncentrowanych obciążeń np. pod kominkiem lub murowanym kominem, koniecznie zastosujmy niezależne stopy fundamentowe. Drewnianą podwalinę mocujemy do fundamentów stalowymi kotwami.

Odpowiednia folia polietylenowa i papa stanowią zabezpieczenie przeciwwilgociowe podłóg betonowych. W stykach arkuszy izolacji przeciwwilgociowej zastosujmy zakłady co najmniej 10 cm.

Zabezpieczenie izolacji termicznej

Grubość izolacji uzależniona jest od wymagań klimatycznych i od rodzaju zastosowanego materiału. Zwykle wystarcza izolacja z twardych płyt styropianowych. Izolacja powinna sięgać w dół od podwaliny na głębokość 60 cm poniżej powierzchni ziemi. Pokrywa się ją warstwą tynku cementowego grubości 1,2 cm na siatce. W ten sposób zabezpieczymy ją przed zniszczeniem.

Instalacje ogrzewcze podłóg na poziomie ziemi

Domy z betonowymi podłogami w poziomie ziemi ogrzewane są zwykle strumieniami ciepłego powietrza. Często wykonuje się kanał obwodowy poniżej płyty betonowej przy ścianach zewnętrznych. Ciepłe pomieszczenie dostaje się do pomieszczeń przez kratki wentylacyjne (z ruchem powietrza regulowanym zastawkami) połączone z tym kanałem. Kanał powinien być obudowany warstwą betonu grubości przynajmniej 50 cm.

Starannie zaplanujmy proces budowy. Wtedy unikniemy wielu błędów.

Kredyt hipoteczny – szanse i zagrożenia

Z raportu Związku Banków Polski wynika, że w Polsce stale wzrasta liczba powziętych kredytów mieszkaniowych. Aktualnie w Polsce jest zawartych ponad dwa miliony umów kredytowych z bankami, co jest kolosalną liczbą, zwiększająca się każdego roku.

Dlaczego Polacy biorą coraz więcej kredytów, czy udaje im się je spłacać i jakie szanse oraz zagrożenia niesie kredyt hipoteczny?

Polska jest jednym z krajów z najwyższym odsetkiem osób dorosłych, żyjących ze swoimi rodzicami. Motywacja wzięcia kredytu na mieszkanie, przy pomocy takich programów jak „Mieszkanie dla Młodych” jest bardzo silna. Dnia 08.08.2017 do puli programu Mieszkanie dla Młodych dodano sześćdziesiąt trzy miliony złotych, co zostało wyczerpane w ciągu kilku godzin.

Nic dziwnego, że w takiej rzeczywistości, coraz więcej osób decyduje się na kredyt hipoteczny, który od 2016 roku działa na nowych zasadach. Jednym z udogodnień dla klienta jest fakt, że bank musi przedsięwziąć decyzje o udzieleniu bądź nieudzieleniu pożyczki w terminie dwudziestu jeden dni od złożenia wniosku. Dzięki temu kredytobiorcy mieli bardziej jasne i pełne pojęcie co do tego, kiedy będą mogli dokonać zakupu.

Oczywiście odstąpienie od umowy w terminie czternastu dni od jej zawarcia wraz ze wglądem do warunków, jest nadal aktualnym prawem. Takie zapisy sprawiają, że ludzie biorący kredyt hipoteczny, czują się zdecydowanie bardziej bezpieczni, mając świadomość, iż nie jest to decyzja ostateczna, definiująca ścieżkę życiową.

Jednak decyzja nie jest taka prosta, a większa część problemu i tak zawsze pozostaje po stronie człowieka, biorącego kredyt. Koszty kredytu hipotecznego obejmują prowizję bankową, ustanowienie hipoteki, koszty notarialne, założenie księgi wieczystej dla nieruchomości jej nieposiadających lub przy wydzieleniu odrębnego lokalu w nieruchomości. Ubezpieczenie od zdarzeń losowych z cesją praw z polisy na bank kredytujący. Ubezpieczenie na życie z cesją na rzecz banku, całkowity koszt kredytu, czyli suma wszystkich kosztów związanych z kredytem oraz ewentualne kary umowne za wcześniejszą spłatę kredytu.

Lista jest długa, pełna niejasnych zobowiązań i stanowi jeden z podstawowych powodów, dla którego ludzie wzbraniają się przed wzięciem pożyczki.

Ludzie na myśl o spłacaniu kredytów hipotecznych, mają przed oczami osoby bliskie emerytury, albo przerażającą pustkę. Gdy średnia kwota takiej pożyczki wacha się od dwustu pięćdziesięciu do pięciuset tysięcy złotych, to nie potrafimy sobie wyobrazić, jak ogromna suma pieniędzy jest to w porównaniu do zwykłego życia.

Ciśnie się na usta, że pewnie taki kredyt hipoteczny spłaca się całe życie, albo wcale. Rzeczywistość ma się jednak tak, że po kryzysie związanym z kredytami, branymi we frankach, wzrosła liczba kredytów sprzedawanych windykatorom. Choć brzmi to strasznie, bo widmo komornika zabierającego mieszkanie, jest dla ludzi porażające, zwłaszcza gdy utrzymują oni swoje dzieci, to należy zaznaczyć, że ta liczba wzrosła z dwóch do dwóch i pół sześciu dziesiątych procenta. Cała reszta osób albo spłaciła swój dług, albo nadal go spłaca.

Cykl koniunkturalny zmienia się wielokrotnie w ciągu całego życia człowieka w jednym kraju. Średnio Europejczyk przebranżawia się siedem razy w ciągu życia. Jeśli bierzemy kredyt hipoteczny na kilkanaście lub kilkadziesiąt lat, z myślą o naszym aktualnym stanie majątkowym, karierze i zdrowiu, to jesteśmy w błędzie.

Badania pokazują, że ludzie nie są w stanie niemal w żadnym stopniu, przewidzieć siebie za dziesięć lat. Nie wiemy, czy firma, w której pracujemy, nie upadnie, czy nasza działalność gospodarcza przetrwa, czy nasz stan zdrowia się nie pogorszy. Nie mamy pojęcia, czy nasze wartości się nie zmienią i może odwidzi nam się życie kilkadziesiąt lat w jednym mieszkaniu, czy domu.

Koszty psychiczne, jakie należy ponieść wraz z kosztami kredytu hipotecznego, są równie ogromne co sam kredyt. Należy mieć świadomość, że główna motywacja takiego przedsięwzięcia to niechęć do płacenia co miesiąc właścicielowi mieszkania raty, która potrafi drenować budżet większości ludzi. Jednak to, na co wymieniamy brak tej opłaty i świadomość, że chociaż teoretycznie mieszkanie jest nasze, jest w stanie zaszkodzić sytuacji rodzinnej o wiele większym stopniu.

Ogólna tendencja w braniu kredytu hipotecznego jest taka, że bardziej żałują go młodsze osoby, niż starsze. Taki rodzaj zobowiązania przywiązuje do pewnego miejsca i trybu funkcjonowania, nie pozwala na swobodę, którą tak cenią sobie ludzie młodzi, w swojej pierwszej połowie życia. Faktem jest, że sytuacja na rynku mieszkaniowym w Polsce stale się zmienia, jednak sytuacje, w których młodzi ludzie, będą w stanie własnymi pieniędzmi kupić mieszkanie czy dom, są odległą przyszłością i dotyczą mniejszej części populacji.

Kredyt hipoteczny należy zatem rozważyć, odnosząc się do tego, czy nasze zarobki pozwalają nam na odkładanie regularnie kwoty na ratę? Czy nasze wykształcenie i doświadczenie pozwala, na znalezienie na pracy w sytuacji utraty poprzedniego źródła dochodów? Czy chcemy pozostać w miejscu kupna nieruchomości do końca spłaty kredytu, czy może planujemy je podnajmować komuś innemu? Dopiero po tych pytaniach możemy pomyśleć nad tym, czy rzeczywiście w naszej sytuacji życiowej, pożyczka to realne wyjście.

Jak kupić dom

Niemal każdy w pewnym momencie swojego życia staje przed decyzją o tym, aby zacząć mieszka „na swoim”. Ile osób tyle różnych koncepcji i zwolenników różnych rozwiązań. Jedni kupują mieszkania, drudzy budują domu, a jeszcze inny kupują domy na sprzedaż. Jeśli chodzi o ostatnia opcje warto dokładnie przemyśleć tą decyzję.  Portale oferujące ogłoszenia z domami na sprzedaż są zasypane tysiącami ofert, zwłaszcza w okolicach dużych miast, ponieważ nie od dziś wiadomo, że wiele osób od miejskiego zgiełku woli ciszę i spokój przedmieścia.

Od czego zacząć?

Decydując się na zakup domu, trzeba liczyć się z tym, że może być to długi i bardzo żmudny proces. W końcu osoby sprzedające swoje domy budowali je pod swoje, a nie nasze potrzeby. Dlatego nie trzeba się na początku zrażać, jeśli po miesiącu poszukiwań nie trafimy na nic, co będzie spełniać nasze oczekiwania. Dobrze jest na samym początku określić metraż oraz to, czego poszukujemy, by móc w miarę możliwości filtrować oferty domów na sprzedaż, jeszcze w momencie oglądania ogłoszeń.

Kiedy po długim okresie przeglądania ogłoszeń z wystawionymi domami na sprzedaż w końcu uda nam się znaleźć kilka tych, które być może staną się naszą ostoją spokoju? Warto pamiętać o tym, aby umawiać się na oglądanie domu w godzinach dziennych, kiedy mamy możliwość przyjrzeć  się wszystkiego dokładnie w świetle dziennym, zarówno wewnątrz jak i w ogrodzie, wieczorową porą można ukryć c sporo mankamentów. Ludzie wystawiający domy na sprzedaż Szczecin, dobrze wiedzą, że potencjalni nabywcy poszukują prawdopodobnie domu w cichej i przyjaznej okolicy, gdzie będą mogli w spokoju odpoczywać po pracy. Dlatego też, w żadnym ogłoszeniu, ani od żadnego agenta nieruchomości nie dowiesz się o planach budowy drogi w następnym roku przebiegającej tuż pod oknem sprzedawanego budynku, lub o sąsiedzie, który uwielbia kosić trawę o 6: 05 w każda sobotę. Warto przed zakupem domu zrobić małe rozeznanie, dowiedzieć się, jakie są planowane inwestycje na najbliższy okres w okolicy.

Kiedy mamy już z głowy małe rozeznanie, a spotkanie w sprawie obejrzenia domu na sprzedaż jest już umówione, wróćmy do swojej listy priorytetów, aby przypomnieć sobie a spokojnie, co jesteśmy w stanie zaakceptować, a czego nie? Będąc już w domu warto zwrócić przede wszystkim uwagę na to, w jakim stanie są ściany, czy w żadnym pomieszczeniu, a zwłaszcza podpiwniczeniu, nie ma widocznych oznak pleśni i wilgoci, czy sufity w żadnym miejscu nie posiadają żółtawych plam, ponieważ może to świadczyć o tym, że dom wystawiony na sprzedaż ma do remontu dach, a to kolejny wydatek w zależności od powierzchni domu w granicach od 5 000 do 25 000 tysięcy złotych.  Kolejnym wrogiem jest wilgoć, należy się jej wystrzegać, ponieważ nie tylko jest nieprzyjemna w odczuciach zapachowych, ale także ma negatywny wpływ na zdrowie domowników. Oczywiście najbardziej charakterystyczne znaki świadczące o wilgoci w domu to pleśń, jednak jest kilka jeszcze mniej oczywistych symptomów. Zaparowane szyby oraz podnoszenie się drewnianej podłóg. Dobrze jest też zwrócić uwagę na stan instalacji elektrycznej, oraz hydraulicznej.

W trakcie wizyty warto także poprosić o rachunki i faktury, za prąd i gaz oraz koszty ogrzewania. Pozwoli to mniej więcej oszacować koszta utrzymania domu, w którym mamy zamiar zamieszkać.  Po wstępnych oględzinach domu na sprzedaż. Warto umówić się na kolejne spotkanie, na które przyprowadzimy ze sobą rzeczoznawcę i kilku fachowców, którzy w profesjonalny sposób ocenią stan domu. Jeśli sprzedający nie ma nic przeciwko to dobry znak. Jednak, jeśli zacznie stwarzać problemy i gorliwie zapewniać o braku takiej potrzeby, całkiem możliwe, że chce on coś ukryć przed kupującymi.

Domy na sprzedaż często wymagają remontów po zakupie, w celu dostosowaniu ich do własnych potrzeb, jednak warto przeliczyć koszty takiego remontu, ponieważ może się okazać, że jest to i tak bardziej opłacalna inwestycja niż budowa domu od podstaw. Przed zakupem warto wtedy taki dom pokazać dla budowlańca bądź architekta, mają oni o wiele większe doświadczenie i bardziej czujne oko i pomogą oni wycie nic profesjonalnie koszt ewentualnych dostosowań bądź prac naprawczych, tak, aby nic nas nie zaskoczyło w momencie przeprowadzki do swojego wymarzonego domu.  Nie można zapominać o ogrodzie, często trzeba też wziąć na siebie jego aranżacje na nowo, pomoc specjalisty może się tutaj także okazać nieoceniona.

Lokalizacja domu marzeń powinna pozwolić na spokojne przemieszczanie się do pracy i szkoły, ponieważ nawet najpiękniejsza okolica nie zrekompensuje długich godzin spędzonych na dojazdy i stanie w korkach każdego dnia.  Najlepiej, aby dojazd w strategiczne miejsca, które odwiedza się każdego dnia były oddalone maksymalnie o dwadzieścia kilometrów, pozwala to optymalnie zarządzać czasem.

Kupując dom należy przede wszystkim nie śpieszyć się i ulęgać zbędnej euforii, pozwoli to trzeźwo ocenić sytuacje i wybrać najlepsza ofertę dopasowaną do swoich potrzeb i upodobań. W końcu nierzadko jest to zakup na całe życie.