Po co firma potrzebuje konto na Facebooku?

Po co firma potrzebuje konto na Facebooku?

Z Facebooka korzystają miliony użytkowników na całym świecie. Każdego dnia przeglądają go więc ogromne rzesze ludzi. Dla jednych jest to główne źródło informacji, dla innych sposób na komunikowanie się, dla jeszcze innych dobra promocja własnej firmy. I na tym ostatnim aspekcie chcielibyśmy właśnie dziś się skupić. Bez wątpienia marketing na Facebooku  a szczególnie prowadzenie profilu na FB stanowi dziś główne z działań, jakie podejmują firmy wiedzące jak rozpocząć swoją promocję, by stworzyć markę, jaka stanie się rozpoznawalna. Po co więc właściciel firmy powinien posiadać konto na tym najbardziej znanym portalu społecznościowym? Powodów jest wiele i każdy z nich przemawia za tym właśnie, by je założyć, jeśli tego jeszcze nie zrobiliśmy lub żeby działać, gdy już je mamy. Dlaczego więc warto je założyć?

  • budowanie relacji z klientem

Jest to najważniejsza z rzeczy, która sprawia, że warto stawiać na marketing na Facebooku. Konto na tym portalu sprawia, że możemy zagwarantować naszym potencjalnym klientom ciągłą komunikację, co sprawia, że mamy do czynienia z dialogiem, a nie z monologiem, jak w przypadku strony internetowej, sklepu, a nawet i skrzynki mailowej. Tam klient czuje się niejako jak w labiryncie, z którego nie może wyjść. Wie czego szuka, ale żeby uzyskać informacje często musi długo czekać. Czuje się sfrustrowany, zmęczony, wykończony, aż w końcu rezygnuje. Mając konto na Facebooku, które dodatkowo połączone jest z Messengerem, piszący klient niemal od razu otrzymuje odpowiedz. Ma więc poczucie, że dana osoba jest w pełni do jego dyspozycji, że ten jest ważny i że zawsze może liczyć na fachowe wsparcie i pełną pomoc.

  • ukazywanie informacji o firmie

Każdy klient, który chce skorzystać z usług danej firmy lub z produktów konkretnego sklepu, przed rozpoczęciem współpracy pragnie się dowiedzieć o danym przedsiębiorcy jak najwięcej, szczególnie jeśli mamy do czynienia z Internetem. Skąd bowiem możemy wiedzieć, że nie trafimy na oszustów, a mamy do czynienia z profesjonalną firmą? Stawiając na marketing na Facebooku zakłada się tam konto, na którym umieszcza się wszelkie niezbędne informacje o naszej działalności. Na takim koncie zawieramy więc niezbędne rzeczy dotyczące naszej firmy i jej usług  lub produktów, ale także i przedstawiamy nas samych, jako ludzi z którymi klienci będą mieli do czynienia, jeśli zdecydują się wybrać właśnie naszą firmę.

  • poszukiwanie pracowników

Możemy pójść i w drugą stronę. Facebook to nie tylko szukanie potencjalnych klientów, ale także i możliwość znalezienia odpowiednich pracowników. Dziś klasyczna rekrutacja ma miejsce już coraz rzadziej. Pracodawcy chcąc zaoszczędzić swój cenny czas wolą wykorzystać możliwości Internetu. Sprawdzają różne osoby, widzą, kto komentuje ich wpisy, kto ma wiedzę. Można wejść na stronę danej osoby, prześledzić jej profil, poznać informację o niej. Taki marketing na Facebooku to promowanie siebie nie tylko jako dobrego sprzedawcy lub usługodawcy, ale również i jako odpowiedniego szefa, z którym ktoś kompetentny, wykształcony i zdolny do pracy będzie chciał pracować. Dziś coraz częściej to nie my wybieramy pracowników, ale oni nas. Im lepsze zostaną zbudowane relacje na tej płaszczyźnie, tym większa szansa, że trafimy na ludzi, z którymi będziemy mogli prężnie rozwijać naszą działalność.

  • budowanie relacji i tworzenie kontaktów handlowych

Z całą pewnością marketing na Facebooku to także możliwość gromadzenia wokół siebie ludzi, którzy mogą okazać się nam pomocni w kwestii dobrego prosperowania naszej firmy. Co to znaczy? Poprzez taki portal społecznościowy możemy mieć blisko siebie wszelkich dostawców, producentów, ludzi z podobnych branż, czy przedstawicieli handlowych. To wszystko sprawia, że bez najmniejszego problemu możemy budować odpowiednie relacje handlowe, które również mają ogromne znaczenie dla profesjonalnego prosperowania naszego przedsięwzięcia.

 

Skuteczny marketing na Facebooku – mała rzecz, a duże możliwości

Z całą pewnością Facebook może zdziałać dziś wiele i tak naprawdę od nas samych zależy, ile dzięki niemu możemy osiągnąć. To, w jaki sposób podejdziemy do promocji na portalu, ile poświęcimy temu czas, jak profesjonalnie zabierzemy się za takie działanie, o tyle marketing na Facebooku okaże się być idealny dla nas. Jedno jest pewne – żadna strona internetowa, żadne fora dyskusyjne, czy najlepiej wykonana reklama nie będą tak odpowiednie, jak właśnie działania na Facebooku. Warto wcześniej poznać tajniki współgrania z tym portalem, co warto robić, a co omijać, na czym się skupić i nad czym pracować. Im większą będziemy mieć wiedzę, tym bez wątpienia osiągniemy lepsze rezultaty, na jakich oczywiście nam zależy. Własne konto firmowe na Facebooku stanowić powinno obowiązkowy element każdego przedsiębiorcy XXI wieku, który pragnie osiągnąć sukces. A czy Ty jesteś gotowy na to, by rozwijać swoją branżę i być dla siebie najlepszym szefem z idealnie działającą firmą?

Pracownicy ze Wschodu na polskim rynku pracy

Polski rynek pracy już od jakiegoś czasu notuje deficyt rąk do pracy. Jest to efektem fali emigracji, która rozpoczęła się w chwili otwarcia rynków pracy na Zachodzie dla obywateli polskich, po wejściu naszego kraju do Unii Europejskiej. Ten deficyt od kilku lat skutecznie wypełniają pracownicy ze Wschodu https://apsprofitpolska.pl/pl/rekrutacja_kadr_pracodawcy_pracownicy_ze_wschodu_pl-html – przede wszystkim z Ukrainy, ale też z Mołdawii, Gruzji, czy Białorusi. Mimo, że w branżach takich jak budownictwo, czy rolnictwo, pracownicy ze wschodu stanowią wybawienie dla pracodawców, wielu z nich przerażają formalności, jakich domyślają się przy zatrudnianiu cudzoziemców. Zupełnie niepotrzebnie, bowiem od jakiegoś czasu formalności związane z zatrudnianiem cudzoziemców, są znacznie prostsze.

Jak zatrudnić pracownika ze Wschodu

Aby zatrudnić pracownika ze Wschodu, wystarczy zarejestrować w Urzędzie Pracy oświadczenie o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi, pod warunkiem, że na dane stanowisko, urząd pracy nie znalazł odpowiedniej osoby spośród obywateli Polski. Na podstawie takiego oświadczenia, cudzoziemiec może pracować w Polsce przez 180 dni w ciągu 12 kolejnych miesięcy. Aby pozostać i pracować w Polsce dłużej, musi ubiegać się o pozwolenie w Urzędzie Wojewódzkim, uzasadniając wniosek oświadczeniem pracodawcy o zamiarze dalszego zatrudniania.

 

 

Najczęściej jednak zarówno pracodawcom, jak i pracownikom rotacja jest na rękę. Pracodawcy unikają uciążliwej biurokracji związanej z ubieganiem się o przedłużanie pobytu cudzoziemca, natomiast pracownicy ze wschodu mają możliwość wyjazdu do rodzinnego kraju i spędzenia czasu z rodziną. Zazwyczaj po upływie określonego czasu, kiedy już można ponownie zatrudnić cudzoziemca na podstawie oświadczenia, wraca on chętnie do pracy w Polsce.

Pracownicy, którzy posiadają Kartę Polaka, mogą być zatrudniani bez dodatkowych formalności, na równi z obywatelami polskimi.

Pracodawcy, którzy nigdy jeszcze nie zatrudniali pracowników zza wschodniej granicy, często mają błędne wyobrażenia na temat obciążeń finansowych w związku z takim zatrudnieniem. Na przykład, że pracowników z zagranicy nie dotyczy polska stawka minimalna, albo że nie opłaca się za nich składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Wprawdzie pracownicy ze Wschodu godzą się często pracować za niższe stawki, niż rodacy na analogicznych stanowiskach, ale stawka minimalna dla nich obowiązuje taka sama. Obciążenia z tytułu ubezpieczeń dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, dotyczą ich w takiej samej mierze co Polaków – w tej samej wysokości, ustalanej procentowo na podstawie wynagrodzenia brutto.

Pracownicy ze Wschodu – korzyści

 

 

Pracownicy przyjeżdżający do pracy w Polsce, są często o wiele bardziej zmotywowani, niż Polacy na podobnych stanowiskach. W związku z tym, że przyjeżdżają do Polski wyłącznie w celach zarobkowych i na określony czas, godzą się na pracę po godzinach, pracę zmianową, w nocy, w niedzielę i święta. Nie porzucają pracy i nie mają „syndromu poniedziałkowego”. Po prostu zależy im na pracy i zarobkach, które często stanowią podstawę bytu ich rodzin na Wschodzie.

Przez polskich pracowników są postrzegani neutralnie albo pozytywnie. Jedynie osoby bardzo słabo wykształcone mają obawy przed tym, że zatrudnianie pracowników ze wschodu „zepsuje” rynek pracy w Polsce, czyli  że będzie mniej miejsc pracy, a płace będą rosły wolniej. Nie zapominajmy, że przez cały czas mowa nie o miejscach pracy „odbieranych” Polakom, ale o takich, których nasi rodacy nie chcą. Pracownicy ze Wschodu są bowiem najczęściej zatrudniani przy ciężkich pracach fizycznych, do których mimo nie najmniejszych pensji, ciężko jest zwerbować Polaków.

Najchętniej spośród pracowników ze Wschodu, zatrudniani są obywatele Ukrainy. Stanowią oni najliczniejszą grupę cudzoziemców zatrudnionych w Polsce. Już blisko 20 procent polskich firm zatrudnia obywateli Ukrainy. Najczęściej pracownicy ze wschodu są zatrudniani przy produkcji, w gospodarstwach rolnych i na budowach. Wciąż również chętnie kobiety zza wschodniej granicy są zatrudniane jako gospodynie domowe, osoby sprzątające, czy opiekunki do dzieci. Pracownice te są sumienne, uczciwe, pracowite i mimo że często legitymują się dyplomami wyższych uczelni, z reguły doskonale sobie radzą z powierzonymi pracami domowymi.

Przybysze zza wschodniej granicy często też decydują się na własną, niewielką działalność gospodarczą, czym również przyczyniają się do wzrostu inwestycji w Polsce, a nierzadko podnoszą też poziom zatrudnienia w naszym kraju.  Jak widać zatrudnianie pracowników ze wschodu to proces, który ratuje proporcje na polskim rynku pracy. Niejeden pracodawca deklaruje, że pracownicy ze wschodu uratowali jego interes – terminowość prac na budowie, zbiory na roli i tak dalej.

Nie ulega wątpliwości, że liczba pracowników zza wschodniej granicy będzie rosnąć z pożytkiem dla zakładów pracy i nie tylko, bo dla całej Polskiej gospodarki. Może to analogia nieco na wyrost, ale pamiętajmy, że Stany Zjednoczone również zbudowali emigranci i emigranci utrzymują ich potęgę.